2018/02/10

our new home



Wiele osób w trakcie studiów każdą wolną chwilę i zaoszczędzoną złotówkę przeznacza na podróżowanie i zwiedzanie świata. Jest to dla mnie zrozumiałe jednak ja zawsze w głębi duszy chciałam w pierwszej kolejności odłożyć pieniądze i bardzo szybko się usamodzielnić. Uwielbiam niezależność i możliwość robienia wszystkiego według własnych upodobań i widzi mi się stąd moje marzenie o wyprowadzce. Z początku byłam przerażona nowymi obowiązkami i związanymi z nimi kosztami. Jednak z czasem coraz więcej rzeczy sobie przyswoiłam i po opłaceniu rachunków zamiast uczucia żalu, pojawiło się zadowolenie i wdzięczność za to, że stać mnie na uregulowanie kosztów zużycia wody, prądu.. korzystam z tych rzeczy i nie czuję rozgoryczenia kiedy wydaję na media równowartość kwoty którą kiedyś wydawałam na swoje przyjemności takie jak wyjścia ze znajomymi czy nowe ubrania. 




Życie daje nam obecnie nieskończenie wiele możliwości. Samodzielnie musimy zdecydować, z których chcemy skorzystać, a z których niekoniecznie. Czasem chciałoby się wszystko robić i z niczego nie rezygnować, ale nie jest to możliwe. (...) Tutaj przydaje się potężna dawka zdrowego egoizmu. I zadbanie dzięki niemu o swój komfort psychiczny. Zwykle myślimy o wszystkich dookoła, a zupełnie zapominamy o sobie. Tymczasem nie jesteśmy w stanie nikogo uszczęśliwić, jeżeli sami pozostajemy nieszczęśliwi.*

* Fragment książki "Miej Umiar" Natalii Knopek


Codzienne budzenie się we własnym mieszkanku, picie kupionej na ecobazarku herbaty w swoim kubku, odpoczywanie wśród ulubionych, włochatych poduszek w towarzystwie licznie palących się świeczek porozstawianych po całym pomieszczeniu sprawia wiele radości. Robienie białego prania, kiedy czuje się taką potrzebę i gotowanie tylko tego na co ma się w danej chwili ochotę. W dzisiejszym wpisie przedstawiam Wam garstkę zdjęć z mojego nowego lokum. Zrobione z początku mojej samodzielnej wyprawy trochę się różnią od obecnego stanu mieszkania. W ciągu paru miesięcy pokupowałam wiele akcesoriów i dekoracji. Napiszcie w komentarzach czy podobają Wam się tego rodzaju wpisy. Jeśli tak to obiecuje większą częstotliwość postów z wystrojem wnętrz.

8 komentarzy:

  1. Uskładać na własne kąty w moim wieku to wcale nie łatwa sprawa, więc myślę że jeszcze sporo czasu minie aż kupię sobie mieszkanie. Pewnie można wynająć, ale myślę że nie czułabym się w takim mieszkaniu jak u siebie. Nie planuję zakładac rodziny ani wychodzić za mąż, więc na razie sytuacja jest dość stabilna. Jednak własne gniazdko, urządzanie go itp to pewnie cudowne uczucie :) a takie wpisy jak najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  2. wynajmujesz takie piekne mieszkanie ?

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne, uwielbiam taką kolorystykę. Martyna mam do Ciebie prośbę, mogłabyś napisać coś o Twojej pracy w Bershce? Czy lubisz ją i jak wyglądają zarobki?;) Zasatanawiam się nad złożeniem tam cv, ale opinie o nadgodzinach, marnej stawce i okropnym kierownictwie trochę zmieniają moje nastawienie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Nie pracuję już w Bershce więc niestety nie wiem jak wygląda kwestia kierownictwa i menadżerów.Rotacja w takich sklepach jest spora i wszystko się szybko zmienia. Jak ja pracowałam nie mogłam na nich narzekać ponieważ byli pozytywnie nastawieni oraz uwzględniali moje prośby grafikowe co pozwalało mi spokojnie studiować. Ciężko mi powiedzieć czy lubiłam tą pracę.. Na pewno lubiłam ludzi z którymi pracowałam i ogólną atmosferę jednak bezpośrednia praca z klientem nie należy do najłatwiejszych i to mnie często drażniło. Aktualnie nie odpowiadałby mi elastyczny czas pracy i zmiany do godziny 22 ale jeśli jesteś osobą na pierwszym czy drugim roku studiów dziennych to nie powinno Ci to przeszkadzać bo będąc rano na uczelni to oczywiste, że do pracy możesz przyjść dopiero na popołudnie. Zarobki są uwarunkowane od ilości godzin, które przepracujesz w miesiącu (wiadomo - im więcej tym korzystniej finansowo) oraz lokalizacji i obrotu sklepu. Na pewno najlepiej zarabiają pracownicy Bershki w Złotych Tarasach, mających najlepsze zmiany w których sklep zarabia najwięcej pieniędzy (popołudnia, soboty i niedziele) :)

      Usuń