2017/07/17

after weekend






Miniony weekend miałam okazję spędzić z dala od zgiełku większego miasta, a mianowicie w górskiej miejscowości Brenna. Chodziłam po górach (jeśli wybieracie się w tamte okolicę to polecam wejść na górę by odwiedzić Schronisko Wuja Toma - jest bardzo urokliwe), spacerowałam po miasteczku, próbowałam lokalnej kuchni (odwiedziłam słynną restaurację Owce i Róża po kuchennych rewolucjach) i odpoczywałam nad rzeką nadrabiając zaległości z czasopism. Wypoczęłam po całym weekendzie pracy i od mojego miasta. Bardzo lubię Katowice jednak miałam już trochę dość ciągnących się w nieskończoność korków, ciągłego braku wolnego miejsca w barach na Mariackiej czy parnego powietrza metropolii. Naładowałam akumulatorki i z wielką chęcią zaczęłam kolejny tydzień pracy! Jednak przyznam szczerzę, że nie pogardziłabym jeszcze jednym wolnym dniem. Mam nadzieję, że również wypoczęliście, a ja życzę wam miłego i produktywnego tygodnia!
♥ 

2 komentarze: