2017/02/06

rainy

 coat vintage / jeans Pull&Bear/ shoes H&M/ bag Zara
photos by Sindi / edit by me 

Moje włosy niebezpiecznie się ociepliły ( myślałam, że ten dziwny zabieg jest tylko zasługą słońca a tu proszę) i po dwóch miesiącach od wizyty u fryzjera znowu jestem złotą blondi. Patrząc na zdjęcia nie ma co się oszukiwać w tym miesiącu potrzebuję odwiedzenia salonu fryzjerskiego by doprowadzić siebie do ładu. Z tą fryzurą wpasowałam się w otoczenie, które jest trochę nijakie. Nie umiem się już doczekać kiedy te wszystkie breje śniegu stopnieją i w końcu będzie cieplej, przyjemniej na dworze. Nie umiem się doczekać tak bardzo, że postanowiłam ubrać cieńszy płaszcz, jasne jeansy i biały sweterek. Oczywiście wymarzłam ale przysięgam, że jak jednak przyjdzie wiosna lada dzień to chyba oszaleję z radości i nawet moje odrosty i żółty odcień włosów nie będą w stanie mnie zirytować :)  

7 komentarzy:

  1. ja tez mam na glowie teraz koszmarek :D look cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno miałam piękny, zimny srebrny blond, a teraz znowu złotko na głowie ;/

    OdpowiedzUsuń