2017/01/18

first outfit this year







poncho / shoes / jeans Bershka/ bag etorebka.pl/ watch Lorus/ band Glitter
photos by Jennifer Puschek / edit by me 

Sesja na uczelni, paskudne przeziębienie i dużo nadgodzin w pracy sprawiają, że dni lecą mi niespodziewanie szybciej niż zazwyczaj. Mój kalendarz istotnych dla mnie spraw jest zapisany do połowy lutego a dopiero co świętowaliśmy Sylwestra! Pogoda za oknem nadal jest nieprzyjemna, mamy wiele obowiązków i w tym okresie bardzo istotne jest byśmy pamiętali o tym by o siebie zadbać i poświecić swojemu ciału i umysłowi trochę naszej cennej uwagi. Żaden egzamin dobrze nam nie pójdzie kiedy będą nas boleć zatoki od ciągnącego się w nieskończoność kataru. Koniec pracy nie ucieszy tak samo jak dobrze zaplanowany wolny wieczór. Ostatnio by uprzyjemnić sobie podróż w autobusie i się dodatkowo ogrzać wyciągnęłam z szafy ponczo, które nakładam na futerko. Wychodząc o poranku z domu zabieram przygotowaną przez siebie wcześniej kawę (kupiłam przyprawy do kawy wanilia i karmel, i teraz codziennie piję ulubiony słodki kofeinowy napój) owijam się ponczem niczym najcieplejszym na świecie kocem i stawiam czoła moim codziennym obowiązkom :) 

6 komentarzy:

  1. nie moge jak idealnie ci w tej opasce <3 cudownie

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna opaska :) Ostatnio też sobie sprawiłam i nie rozstaję się z nią w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Such lovely pictures, dear. You look stunning, as always:)
    Regards.
    Walkindiscount.com

    OdpowiedzUsuń