2016/09/15

pink bridge





dress Gamiss/ shoes and bag Zara/ watch Lorus
photos by my boyfriend / edit by me 

Mam ochotę po usprawiedliwiać swoją absencję na blogu i tą nudę na stronie. Otóż ostatnio cały czas jestem w pracy i nawet jeśli na drugi dzień mam mieć poranną zmianę kończącą się o ludzkiej godzinie to w nocy następują korekty grafiku, które sprawiają, że i tak siedzę w pracy cały dzień.. A kiedy już przyjdzie wolny dzień to jestem pochłonięta innymi nie związanymi z pracą obowiązkami. A tutaj w aucie trzeba wymienić olej, wykupić receptę od lekarza, oddać indeks do dziekanatu, zwrócić książki do biblioteki (których nie nadążam przeczytać) i kiedy już to wszystko pozałatwiam padam na kanapę i nie mam siły by się z niej ruszyć :) Ale mam nadzieję, że za niedługo przyjdą spokojniejsze dni i wrócę do swojej normalności. W tym wrześniowym biegu i załatwianiu spraw cieszą mnie bardzo ostatnie w tym roku letnie dni. To świetne uczucie, kiedy możemy przemierzać ulicę w zwiewnej sukience i oglądać spadające zeschnięte liście! 

12 komentarzy:

  1. ślicznie wyglądasz! kolor torebki bardzo wpisuje się w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah, Kochana rozumiem Cie doskonale. Ostatnio mam dokladnie tak samo z "czasem".
    Tak czy inaczej, przepieknie wygladasz! Swietna sukienka!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ah, Kochana rozumiem Cie doskonale. Ostatnio mam dokladnie tak samo z "czasem".
    Tak czy inaczej, przepieknie wygladasz! Swietna sukienka!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo! w takim razie trzymam kciuki za nas obie aby doba się trochę wydłużyła :)

      Usuń
  4. Prześliczna sukienka, pięknie w niej wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny zestaw, ma w sobie mnóstwo 'świeżości' :) Obserwuje i z niecierpliwością czekam na kolejne posty ! :) Wierzę, że w tym braku czasu znajdziesz czas :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, bardzo mi miło. Pozdrawiam również :)

      Usuń