2016/08/16

baby blue






dress Pull&Bear/ bag and shoes Zara/ watch Lorus
photos by Sindi / edit by me 

Długi sierpniowy weekend się skończył a z nim nasze lato. Udało mi się jeszcze przed chłodnym wiatrem porobić zdjęcia w letniej, pastelowo - niebieskiej sukience. Tak zwana długość "midi" zawsze kojarzyła mi się z babciną długością. Jednak od zakupu spodni typu culottes i paru spódnic za kolano, powoli zaczęłam się do niej przekonywać i tak w moje ręce wpadła sukienka z dzisiejszego wpisu. Urzekła mnie swoim kolorem i minimalistycznym krojem. Jest bardzo delikatna i przewiewna. Mam szczerą nadzieję, że lato jeszcze wróci i będę mogła się nią jeszcze nacieszyć w ciepłe, sierpniowe dni  

9 komentarzy:

  1. świetna sukienka,sama bym gdzieś w takiej wyskoczyła:) trzymajmy kciuki za powrót ciepłych dni!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny strój, sukienka bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ;)
    www.evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne połączenie. bardzo mi sie pdooba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sukienka... teoretycznie kalendarzowe lato kończy się 23 września... więc mam nadzieję, że odrobinę ciepłych dni jeszcze uświadczymy :)

    OdpowiedzUsuń