2016/01/25

pompon




coat Tally Weijl / sweater second hand/ skirt Stradivarius/ scarf / hat H&M/ shoes Labotti/ bag MK
photos by Kamila Markocka, edit by me 

Zawsze wierzyłam w dewizę Gabrielli Chanel mówiącą o tym, że zawsze przed wyjściem mamy ściągnąć przynajmniej jedną rzecz, którą na siebie założyliśmy - po to by wyglądać skromnie i elegancko. Z reguły się jej trzymałam, milion warstw nie jest zbyt eleganckie i strasznie zaburza proporcje sylwetki. Jednak zima rządzi się swoimi prawami i żeby nie wymarznąć na -15C postanowiłam założyć na siebie wszystko co tylko się da. I wiecie co? I tak zmarzłam (może nie tak jak moje koleżanki) ale na tyle by mieć katar i aby nie chcieć wychodzić spod ciepłego koca przez najbliższy tydzień :) 

11 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądasz i urocza czapka zmarzłaś prze nogi odkryte :* Ja przy minusowej temperaturze nie mogę się przekonać do założenia spódniczki czy sukienki

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna zimowa stylizacja! :)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. kradnę szalik i kalosze, bo są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem tu pierwszy raz, ale na pewno zostaną na dłużej ;)
    Zakochałam się w tej czapce i nie wiem jak mogłam ją przegapić, zazwyczaj jestem na bieżąco z każdą kolekcją :D
    Zapraszam do mnie: http://ceceobverse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny zestaw, wszystko idealnie dobrane, lubię takie zestawy :)

    http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. lovely post!

    http://www.alovelystyle.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. jaka świetna ta spódnica! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. What a style that was, your dress and shoes both are awesome.
    african fabric wholesale

    OdpowiedzUsuń