2016/01/15

home mood



Studiowanie i pracowanie jednocześnie mogą dać człowiekowi w kość, zwłaszcza w okresie sesji i wyprzedaży (praca w odzieżówce okazuje się wtedy niesamowitym wyzwaniem). Jestem człowiekiem, którego od urodzenia "swędzą nogi" i muszę non stop gdzieś chodzić i coś robić. Jem i uczę się w biegu, ze znajomymi spotykam się na dłuższą chwilę i lecę dalej "w świat". Ostatnio non stop jadłam poza domem, uczyłam się w kafejkach, korzystałam na okrągło z bibliotek i spałam w nie swoim łóżku. Dziś od paru dni mam wolny wieczór, który spędzam w ...domu. Mam swoją krótką chwilę by pobyć sam na sam ze sobą i już zapomniałam jakie to fajne uczucie! Ale wiem, że jeszcze góra godzina i będzie mnie gdzieś "nosić" - także, muszę wykorzystać swoją chwilę :) 

Study and work will kill you when you have a lot of exams and is winter sale time (the work in shop is so teriblle now). I'm a person who love have activity life full of "thing to do". I eat and learn on the run, I meeting my friend for little moments and I continue my things to do, Lately I non-stop eating out, learning in cafes, I use library and sleep not in my bed. Today  I have a free evening and I spend this in ....my home. This is my short moment to be with myself  and I forget what it's great feelings! And I know maybe more 1 hour and I only dreaming albout go out - so I use my time :)


2 komentarze:

  1. Bardzo fajne zdjęcia :)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com
    NOWY POST

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami mam też taki dzień w tygodniu, ze muszę wyciszyć telefon i zaszyć się w domu z herbatą, kocem i książką...a resztę czasu to funkcjonuję na zdecydowanie dużych (często za dużych) obrotach :P Z resztą jak myślisz skąd wzięła się nazwa mojego bloga ;)?

    OdpowiedzUsuń