2015/07/01

fresh




top  vintage  / shorts Teranova/ shoes Zara / necklace Apart

Minimalizm kocham na co dzień ale zwłaszcza na plaży. Nigdy nie rozumiałam wymyślnych strojów kąpielowych, mnóstwa biżuterii i pełnego makijażu u kobiet spędzających dzień opalając się na piasku i kąpiąc się w słonym morzu. Minimalizm jest wygodny. Strój w uniwersalnym kolorze czy wzorze z niczym nie będzie się "gryzł" i miło będzie go codziennie zakładać z myślą, że absolutnie do wszystkiego pasuje. Ja osobiście na plaże lubię być ubrana w jeden kolor i mieć stonowane dodatki, lubię jak wszystko tworzy spójną całość i się zbytnio nie wyróżnia :)

Minimalism love every day but especially at the beach. I never understood fancy swimsuits, lots of jewelry and full makeup for women who spend the day sunbathing on the sand and swimming in the salty sea. Minimalism is comfortable. Swimwear in the universal color or formula with nothing going to "bite" and it will be nice to assume it every day with the idea that absolutely everything fits. I personally like to be on the beaches dressed in one color and subdued extras, like how everything forms a coherent whole and too much does not really stand :)

6 komentarzy:

  1. Na początku myślałam, że to kombinezon :) Szorty świetne :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny wzorek na szortach. ja również nie lubię przesytu na plaży - strój kąpielowy, na to tunika lub top+szorty, klapki i tyle ;)

    www.AneciaBlog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie! Niesamowite zdjęcia! :) Super wyglądasz w tym kombinezonie.
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/06/herbata-z-lipy.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny zestaw, też jestem za minimalizmem na plaży ;)

    OdpowiedzUsuń