2015/05/05

sunny but no funny








dress Bon prix / bag Mohito/ watch Parfois / shoes Zara

photos by Gosia Kmita 
edit by me 

Zdenerwowana dzisiejszą maturą musiałam odreagować. Sfrustrowana po powrocie do domu porzuciłam eleganckie spodnie w kant i białą koszulę na rzecz ulubionej, postrzępionej, białej sukienki. Niektórzy kochają małe czarne, ja kocham małe białe jeśli do tego są przewiewne z wysokiej jakości materiału to mogę w nich chodzić dzień w dzień. Ta sukienka króluje w mojej szafie od paru lat i choć inne białe przychodziły i odchodziły z mojej garderoby to ta pozostaje moim numerem jeden. Pojawiła się niejednokrotnie na blogu jednak nigdy w tak skromnej, dziewczęcej wersji. 

Annoyed today's matura exams had to decompress. Frustrated after returning home abandoned in the edge slacks and a white shirt for the favorite, ragged, white dress. Some love the small black, I love little white dress if to this are airy with high-quality material that I can walk in them every day. This dress reigns supreme in my closet for a few years and although other white came and went with my wardrobe it remains my number one. She appeared frequently on the blog but never so humble, girly version.

8 komentarzy:

  1. Śliczne delikatne zdjęcia! Masz super torebkę :)
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/05/vintage-jacket.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, wyglądasz jak aniołek :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo freshowo zmysłowo i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna sukienka, wyglądasz w niej bardzo delikatnie.

    OdpowiedzUsuń