2015/05/04

exam time


Od paru dni miałam przyjemność tylko się uczyć ( z małymi przerwami - LINK ) a dziś zaczęłam swój maraton matur. Polski wydaje mi się podejrzanie łatwy, a jutro zmierzę się z "ukochaną" matematyką. Zawsze po dniach intensywnej pracy wizja błogiego odpoczynku jest bardzo motywująca do działań. Dlatego będąc ostatnio na zakupach  kupiłam sobie lekturę idealną "po maturach". W dużym skrócie wydanie amerykańskiej pisarki o szczęściu Francuzek czyli książka z serii tych co muszę mieć w swojej skromnej biblioteczce. Przeczytam dopiero po wszystkich egzaminach i dam wam znać co o niej myślę!

For several days I had the pleasure only to learn (with small breaks - LINK) and today I started my marathon baccalaureate. Polish seems to me suspiciously easy, and tomorrow I'll face the "beloved" mathematics. Always after days of intense work the vision of a blissful rest is very motivating to action. Therefore, while shopping recently bought myself reading an ideal "after maturach". In a nutshell, the American edition of happiness French Woman writer or book in the series of what I have in his modest bookcase. I will read only after all the exams and I will let you know what I think about it!

2 komentarze:

  1. Ja również posiadam tę książkę, ale jak na razie nie zdążyłam jej przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisuje na listę czytelniczą:)

    OdpowiedzUsuń