2014/12/10

always always haul..



Ostatnio prześladuje mnie pewność o ciążącym na mnie złym fatum. I na potwierdzenie tej tezy, która głosi wszem i wobec, że nic w najbliższych dniach nie może mi wyjść - zepsuł mi się komputer. Dla takiego blogomaniaka jak ja to istna tragedia, a stało się to bardzo dramatycznie. Przeglądając wpisy Angeliki Blick zgasł i ani naciskanie na start ani walenie w niego z całej siły nie pomogło. Okazało się, że to zasilacz postanowił zaplanować mi większe wydatki na grudzień. Na razie staram się jakoś funkcjonować i nie panikować w końcu zagrożenie na semestr z matematyki jest straszniejsze niż nie sprawny komputer.. Tak więc zostawiam was z nowym haulem ( tak wiem znowu ) ale w wolnej chwili obrabiam nowy filmik o innej niż zwykle tematyce ;) 

Last haunt me the obligation of confidence on my bad fate. And to prove this thesis, which proclaims to all and sundry that nothing in the next few days I can not get out - I broke down the computer. For such lovers bloggers like me is a real tragedy, and it happened very dramatically. Browsing Posts Angelica Blick died and neither press nor to start pounding on it with all his strength did not help. It turned out that it was the power supply I decided to plan more spending in December. For now, I'm trying to work somehow and not to panic at the end of the semester with the threat of mathematics is scarier than not proficient computer .. So I leave you with a new shopping haul (yes I know again and yes it is in polish) but in their free time work the new film with a different than usual theme;)

2 komentarze: