2014/04/03

crystal white


 Na moim blogu można dostrzec moje zamiłowanie do wyblakłych czy prześwietlonych zdjęć. Nie raz odejmuje przy obróbce wiele koloru by uzyskać taki efekt jednak ostatnio będąc w parku było tak mocne światło dzienne, że nie musiałam nad nimi aż tyle pracować. Jak oceniacie efekt? Ja lubię poeksperymentować nawet jeśli tego nie planowałam. W końcu wciąż się uczę! A wiosnę widać już ze wszystkich stron i ja coraz chętniej zakładam zwiewne sukienki. Delikatna śnieżnobiała szmizjerka została przełamana czarną skórzaną ramoneską. Lubię takie połączenia; dziewczęco - rockowe. W takim wydaniu czuję się kobieco, zmysłowo, swobodnie i komfortowo.

On my blog you can see my passion for faded or overexposed images. No time is subtracted from the treatment of many color to get the effect, however, the last being in the park was so strong daylight, I did not have so many of them work. How do you assess the effect? I like to experiment, even if you do not plan. In the end, I'm still learning! A spring you will see from all sides and I are increasingly willing to assume ethereal dresses. Light white dress was broken black leather biker jacket. I like the connection; girly - rock. In this issue, I feel feminine, sensual, freely and comfortably.





dress Bonprix/ jacket H&M/ bag allegro/  bracelet Kik

10 komentarzy:

  1. Przefarbowałaś się na rudo? Odważnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny zestaw! :) pozdrawiam gorąco! :*
    i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna sukieneczka, idealna na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stylizacja ubioru świetna! Jednak z makijażem jest troszkę gorzej. Albo przesadziłaś z obróbką zdjęcia albo masz niedobrany podkład za jasny do twojej cery, i nawet mimo tych ogromnych ilości różu na policzkach nie wygląda to "zdrowo". Trupio blada jesteś mówiąc wprost :)

    OdpowiedzUsuń