2014/01/26

5 my dream bags



Temperatura diametralnie spadła na minus, śnieg sypie nieprzerwanie, do tego w czwartek czekając na spóźniające się autobusy przemarzłam do tego stopnia, że od wczoraj zmagam się z katarem i osłabieniem organizmu zwiastującym jakąś chorobę. Będąc grubo "na cebulkę" ubrana w moim futrze, wełnianej czapce i szaliku, podwójnych skarpetach nie wygrałam z 40 minutowym staniem na przystanku w mini zawieruchę. Dziś cały czas się kuruję nie ma nic gorszego niż bycie "nienadającym się do niczego" w czasie ferii zimowych. Mam braki na moim blogu co też nie daje mi spokoju, z początku nie dodawałam wpisu ze względu na goniące terminy zaliczeń w szkole, potem przez deszczową pogodę, a teraz przez przeziębienie. Zdjęć stylizacji nie robiłam już tak dawno, że czuję wyrzuty sumienia i postanowiłam, że jak tylko się wykuruje na tyle by wystać na tym mrozie to idę porobić zdjęcia! (może już jutro?).
Tymczasem postanowiłam, że napiszę wam parę zdań o torebkach, od tak klasycznych, drogich, wspaniale wykonanych torebkach moich marzeń. Nic bardziej mnie nie cieszy jak kupno nowej torebki (czy książki) i mam swoje faworyty największych domów mody na które będę odkładać pieniądze od dnia otrzymania pierwszej regularnej pensji! Na liście "Tych upragnionych" pierwsze miejsce zajmuję torebka Chanel Classic Flap Bag, przez której noszenie oddawałabym hołd geniuszowi Gabrieli Chanel i Karlowi Lagerfeldowi, jako że ona stworzyła jej pierwsze modele, a on je udoskonalił w późniejszych latach swojej pracy. Jest dla mnie synonimem elegancji, klasy, luksusu. Model w który zainwestowałabym swoje ciężko zarobione pieniądze w drugiej kolejności to Louis Vuitton Neverfull. Do tej marki zapałałam entuzjazmem po przeczytaniu książki Dynastie, które stworzyły luksus  i choć wiem, że do wielu rzeczy z mojej garderoby by nie pasowała to kusi mnie swoją pojemnością i moimi skojarzeniami z gwiazdami starego kina, które nosiły torebki LV. Torebka Saint Laurenta Classic Duffle 6 Bag to nowy projekt nowego kreatora tego domu mody, mnie podoba się swoją prostotą i bezpretensjonalnością, a maleńkie prawie niewidoczne logo cieszy oczy swojej posiadaczki. Torba Pashli to it-bag od dłuższego czasu, króluje na blogach modowych i fashion week-ach, a mnie wciąż urzeka swoim krojem i choć ma wiele odmian kolorystycznych i wzorzystych detali to przy cenie ponad 4 000 zł zdecydowałabym się na niezawodną czerń. Ostatnia na mojej liście jest torebka Celine Trapeze. Osoby, które od dłuższego czasu śledzą mojego bloga zapewne widziały, że zainwestowałam w model podobny z polskiej strony etorebka.pl. Jednak poza krojem odbiega od tego wymarzonego ideału aż za bardzo i teraz niestety muszę ją zareklamować. Jednak gdybym miała możliwość kupna tej torebki zdecydowałabym się na model czarno-biały z łacząnych materiałów; skóry i zamszu. Mam nadzieję, że was nie zanudziłam, jak teraz czytam całość to trochę długi tekst mi powstał jak na wzmianki o moich it-bags. Miłego wieczoru i spokojnej niedzieli kochani!

 The temperature dropped to minus diametrically snow is poured continuously to this on Thursday while waiting for buses being late froze to the point that since yesterday struggling with catarrh and heralding a weakening of the body's disease. Being thick "in layers" wearing my fur coat, woolen cap and scarf, double socks did not win with 40 minutes of standing at the bus stop in snow. Today I pray all the time there is nothing worse than being "unsuitable for anything" during the winter holidays. I have gaps in my blog what also bothers me, at first I did not add the entry because of chasing deadlines of records at the school, then the raining weather, and now I'm ill . Photo styling did so long ago that I feel remorse and I decided that as soon as recover force enough to stay in the cold is going to take pictures! (maybe tomorrow ?).
Meanwhile, I decided write you a few lines about the bags, since so classic, expensive, well- made ​​bags of my dreams. Nothing could be more like me do not enjoy buying a new handbag (or books), and I have my favorites of the biggest fashion houses which I will put the money from the receipt of the first regular salary! In the "These coveted" first place dealing handbag Chanel Classic Flap Bag, by the wearing I'd give tribute to the genius of Gabrielle Chanel and Karl Lagerfeld, as she created her first models, and he perfected them in the later years of his work. It is for me synonymous with elegance, class, luxury. Model in which I'll paid my hard- earned money in the second place, this Louis Vuitton Neverfull . For this brand ignited enthusiasm after reading the book Dynasties, which created the luxury and although I know that a lot of things in my wardrobe that did not fit it tempts me with its capacity and my associations with the stars of the old cinema, which bore the LV handbags. Saint Laurent Handbag Classic Duffle Bag 6 is a new project wizard, the new designer in this home of fashion, I like its simplicity and lack of pretension, a tiny almost invisible logo is so cute . Bag Pashli to it-bag for a long time, the reigns of the fashion blogs and fashion weeks, and I still enchants with its typeface and although it has a lot of colors and patterned pieces is the price of more than 4 000 zł I decided on reliable black. Last on my list is Celine Trapeze bag. People who for a long time follow my blog probably see that I invested in a similar model from the Polish side etorebka.pl. But beyond the typeface differs from that dreamed of the ideal little too much and now unfortunately I have to advertise it. However, if I had the opportunity to purchase this bag I'll decided to Black & White with connected by materials;leather and suede . I hope that was not was bored , and now I read the whole it's a little long text I created as my mention of it- bags. Have a nice evening and a quiet Sunday my sweathearts !

2 komentarze:

  1. 3/5 torebek to także moje marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Również mi się marzy większość z nich. W szczególności Chanel ;)

    OdpowiedzUsuń