2013/12/07

lovely warm hat

 W głośnikach leci nowa płyta Kings of Leon, na biurku pali się waniliowo-truskawkowa świeczka, a ja piję zieloną herbatę, tworzę nowy wpis na bloga i delektuję się tą wolną chwilą. W ten weekend postanowiłam sobie odpocząć od pracy i nadrobić moje małe zaległości zarówno te w blogowaniu i te w szkole. W tym roku o dziwo bardzo cieszy mnie padający śnieg. Dziś nieco prószył przy zdjęciach jednak ku mojej radości przed "zamiecią" zdążyliśmy! Miałam na sobie ostatnio ukochane barwy; czerń i szarość. Jedyny kolor w tej stylizacji pojawił się na moich ustach. Trend na szminkę w kolorze fuksji przypadł mi do gustu tak bardzo, że wprowadziłam go do swoich codziennych wyglądów. Jednak zdecydowanie skupiłam się dzisiaj na mojej czapeczce z uroczymi pomponami i buzią misia, którą w tamtym roku zrobiła dla mnie moja ukochana prababcia. Czuje do niej duży sentyment i zawsze kiedy ją zakładam mimowolnie się uśmiecham! 


coat Second Hand, sweater Bershka, pants, shoes H&M, scarf Zara, handbag etorebka.pl , watch Parfois, bracelet Yes, hat handmade

14 komentarzy:

  1. cieszę się, że mój zestaw przypadł Ci do gustu :)
    ślicznie Ci w tej czapce!
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj juz chyba za zimno na takie zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. So adorable [: Love your whole outfit!!! Especially your hat and bag<3
    Can't wait to see more from you!!

    Xxx
    www.thedancingpencilonpaper.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. co ty masz za łachy na sobie? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądasz idealnie ! cudowna czapa i płaszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny płaszczyk ! + nagrywaj częściej jakieś haule, albo inne filmiki bo miło Cie oglądać !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny zestaw, lubię taką kolorystykę i oversize.

    OdpowiedzUsuń
  8. słodka czapka, wyglądasz ślicznie :)
    http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń