2013/11/06

home details


Mogę z żalem ogłosić, że sezon na utrudnione blogowanie uważam za rozpoczęty. Postanowiłam wykorzystać to, że wczoraj wysprzątałam porządnie swój pokój i porobiłam zdjęcia. Cóż mogłam wybrać tego dnia skoro jest tak ciemno, szaro i deszczowo za oknem. Bardzo lubię utrzymywać porządek i czystość w swoim małym otoczeniu, które traktuje jak moje najcenniejsze miejsce. Uwielbiam odpoczywać wśród moich poduszeczek, przykryta kocem przy płonącej się świecy i z dobrą lekturą, i kubkiem ulubionej ciepłej herbaty w ręce, i z aktualnie słuchaną muzyką w tle. Ten listopad zapowiada się naprawdę paskudnie jeśli chodzi o warunki pogodowe, a takie przytulne wieczory w domu przy zapachu płonących się świeczek i ulubionym serialu są moim zdaniem najlepszą możliwością spędzania wolnego czasu. A, że tego czasu ostatnio nie mam pod dostatkiem bardzo sobie cenię chwile wytchnienia. 

Życzę wam miłego środowego wieczoru! Ja swój spędzam z historią i angielskim przy świeczce o zapachu truskawki i wanilii by trochę umilić sobie obowiązki :) 

5 komentarzy:

  1. Bardzo u Ciebie przyjemnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ dużo fajnych rzeczy u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Klasyka i prostota to sztuka, którą nie każdy rozumie, dobrze że to propagujesz!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń