2013/10/11

my must-have bag for fall


Wczoraj spędziłam naprawdę niesamowity dzień! Z samego rana po dobiegnięciu do szkoły moja klasa zaśpiewała mi sto lat a najbliższe mi osoby przygotowały dla mnie prezent w formie upieczonych babeczek z płonącą urodzinową świeczką i poobklejaną szkolną szafką w życzenia ( Jesteście najlepsi! ). Po tak miłym i pozytywnym rozpoczęciu dnia dobry humor już mnie nie opuszczał. Popołudniu na spokojnie pojechałam z moim kochanym chłopakiem na pizze do jednej z moich ulubionych restauracji Len Arte. W przytulnym klimacie tamtego miejsca i pysznym jedzeniu spędzałam swoje siedemnaste urodziny. Później odwiedliśmy księgarnie i kupiłam sobie książkę pt. "Jackie czy Marilyn?" - postanowiłam, że co okazję będę wzbogacała swoją biblioteczkę o upragnione egzemplarze niedostępne jeszcze w bibliotekach. Dzień zakończyłam pyszną karmelową kawą i dobrą lekturą. Dostałam piękne prezenty ( rozmyślam nakręcenie tematycznego filmiku ), a swoje urodziny jeszcze świętuję w gronie rodzinny w tą niedzielę i w przyszły weekend w granie najbliższych znajomych. Zapowiada się wspaniale! 

Torebka, której zamieściłam dziś zdjęcia to mój urodzinowy prezent od mojego ukochanego. Przed moim małym świętem wybraliśmy się na zakupy bym sobie coś z tej okazji znalazła. Zdecydowałam, że poszukam torebki na nowy sezon. Noszenie toreb sprawia mi przyjemność i dodaje uroku stylizacjom. Wiele modeli przykuło moją uwagę jednak ta z początku niepewnie podbiła mój gust. Jest dla mnie perfekcyjna! Kobieca, praktyczna, ma interesujący kształt i ciekawe łączenia materiałów. Jest wystarczająco pakowna ( pomieści aparat) i jednocześnie na tyle mała by nadawała się do wyjścia na obiad. Moja must-have na jesień. 

1 komentarz:

  1. Aż żal, że nie jestem kobietą patrząc na ubrania w Zarze :)

    http://wrasko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń