2013/06/02

right now

 Nie ma dla mnie lepszej opcji na zakończenie długiego weekendu niż dodanie nowego wpisu na bloga. Jest to dla mnie chwila samorealizacji i odpoczynku zarazem. Staram się poszerzyć swoją wiedzę w dziedzinie przeróbki zdjęć i dzisiejsze fotografie odzwierciedlają moją amatorską pracę w aplikacji Gimp. Nie jestem do niej przekonana więc jeśli znacie jakieś proste w obsłudze programy to proszę koniecznie mi podajcie! Swoja leniwą niedzielę postarałam się spędzić w miarę aktywnie i wykorzystać przebijające się przez chmury słońce. Uznałam, że moja nowa króciutka bluzeczka - zdobycz z second handu idealnie nada się na dzisiejszą temperaturę powyżej 20 stopni.  Dobrałam do niej odkopane z dna szafy różowe rurki, które miałam ostatnio na sobie z 6 lat temu! Robiły furorę w podstawówce, a ja jestem bardzo zadowolona, że nadal bez problemu się w nich mieszczę. Z biżuterii zdecydowałam się jak zawsze na srebrny łańcuszek z moim imieniem (żadna nowość - pojawia się co post), a do niego założyłam moją białą koronkową bransoletkę Cruciani. Podobno obuwie w tym samym kolorze co torebka postarza ale póki mi to nie grozi będę tak łączyć do prostych zestawów.   


blouse Second Hand, pants Stradivarius, bracelet Cruciani, bag Primark

Poza tym pojawił się już nowy filmik z mini haulem zakupowym na YouTubie, zapraszam do obejrzenia!


7 komentarzy:

  1. kolor spodni jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna ta bluzka, taka oldschoolowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny dziewczęcy strój:)) Bardzo mi się podoba:))

    OdpowiedzUsuń
  4. swietna masz ta bluzeczke <3 sh rządzą <3


    www.konstylencja.blogspot.com
    www.facebook.com/Konstylencja

    OdpowiedzUsuń
  5. "paczałam"? "bede" ?

    OdpowiedzUsuń