2013/06/26

new in

Odkąd zaczęłam odwiedzać sklepy z używaną odzieżą/lumpy/second handy przestałam kontrolować rzeczy w swojej szafie. Mam ich coraz więcej ale wiem, że moja tak wielka fascynacja tego typu sklepami jest chwilowa. Jeszcze nie do końca oswoiłam się z myślą, że można tam znaleźć takie perełki za grosze. Już powoli opanowuje swój instynkt zakupowy i nie chodzę do lumpów przy każdej nadarzającej się okazji tylko regularnie co jakiś czas. Poszukiwanie nowych zdobyczy sprawia mi ogromną frajdę, a każde nowe znalezisko bardzo mnie cieszy. Z początku jak wchodziłam do sklepu z odzieżą używaną to max po dwudziestu minutach zrezygnowana wychodziłam. Byłam niezadowolona bo nie potrafiłam nic znaleźć a do tego nieprzyjemny zapach środka do dezynfekcji tych ubrań przyprawiał mnie o mdłości. Z uporem maniaka szukałam dalej. W tej chwili uzbroiłam się w pokłady cierpliwości i wiem, że znalezienie czegoś niezwykłego w stertach przysłowiowych szmat bywa bardzo czasochłonne. Teraz uwielbiam chodzić do lumpów, wchodząc do nich uruchamia się moja kreatywność, która właśnie w szmateksach pracuje na najwyższych obrotach. Każdą rzecz, która czymś przykuje moją uwagę oglądam z pięć razy czy nie jest uszkodzona a za nim zdecyduję się na jej zakup obmyślam minimum trzy stylizacje w których bym jej użyła. Jeśli dana rzecz pasuje mi np. tylko do jednej pary spodni to od razu ją odkładam. Ostatnio kupiłam za 2 zł luźną koszulkę w kanarkowym kolorze. Miała małą wadę w postaci małej plamki przy bocznym szwie. Próby usunięcia zabrudzenia skończyły się na białym odbarwieniu.Postanowiłam, że kupię barwnik do ubrań i z kanarkowej koszulki w białe plamy zrobię sobie żółtą koszulkę ombre. Farbowałam ją przez godzinę stopniowo zanurzając tkaninę. Efekt jest rewelacyjny, a wydałam na to całe przedsięwzięcie jakieś 5 zł i trochę swojego czasu. Lubię rzeczy uniwersalne i klasyczne, cenię sobie elastyczność niektórych ubrań i bardzo lubię je łączyć. Mam dużo koleżanek, które idą ze mną na lumpeksowe zakupy ale mam też liczniejsze grono znajomych, których na samą myśl o takich sklepach wykrzywia. Dla niektórych second hand to miejsce gdzie można oryginalnie ubrać się za śmieszne pieniądze dla innych to coś godnego potępienia. Przygotowałam dla was kolejny filmik z moim haulem zakupowym, miłego oglądania!
 


15 komentarzy:

  1. Nie fajnie słyszeć w Twoich wypowiedziach słowa "ino", "swetr" i tym podobne....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ze te błędy językowe! Kręcąc te filmiki zazwyczaj trochę się denerwuję bo nie oswoiłam się do końca z ich tworzeniem. Czasami zdarza mi się zaciąć, rozproszyć albo popełnić językową gafę. Postaram się bardziej kontrolować swoje poprawne słownictwo by przyjemniej się to oglądało.

      Usuń
  2. Mam identycznie! Same szukanie ciuchów w lumpeksach mnie uspokaja ;) Poszukam książki w bibliotece,bo ostatnio również przeżywam fascynację klasyką. Świetna ta sukienka z internetu właśnie takiej szukałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zero dykcji i mówienia poprawną polszczyzną!!!!!! Nie mówi się "ino" a "tylko", nie "swetr" a "sweter" a misie to są w zoo, więc powinnaś używać formy "mnie się". Nie kręć tych filmików już, jak ktoś już powiedział "jednak dobrze ze zdjęcia milczą !!!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ambitne podejście "nie kręć filmików bo popełniłaś błędy językowe", zniechęcając się tak do wszystkiego nikt nic by w życiu nie osiągnął. Doceniam konstruktywną krytykę ale nie rozumiem zwracania mi uwagi na dykcję przez osobę, która sama nie potrafi stworzyć poprawnego zdania. Twoje powtarzające się "już" w ostatniej linijce jest bardzo nie gramatyczne.

      Usuń
    2. Ehh... My POLACZKI to jesteśmy naród idealny ;)Powiem tak ... nie ma to jak czepiać się siedząc przy komputerze. Chciałbym usłyszeć Twoja poprawną polszczyznę w realnym świecie bez poprawek na monitorze ;) Znam Martynę osobiście i inteligencją to ona bije na głowę wielu ludzi, a jej "ino" itp. wychodzi tylko dlatego , że pochodzi ze śląska i jest zdenerwowana podczas kręcenia tych filmików (ponieważ są to jej pierwsze)więc nie pilnuje tego bo gdyby to robiła kręciła by to milion razy.A teraz coś w moim chamskim stylu : RUSZ DUPĘ I ZRÓB COŚ SAM/SAMA ZAMIAST KRYTYKOWAĆ INNYCH ;)
      PS. Nie zapomnij poprawić mojej interpunkcji bo w tym nigdy nie byłem dobry ;)

      Usuń
    3. Zrozumiałe, że jeśli dziewczyna pochodzi ze Śląska to mogą wtargnąć tam takie słówka typu "ino", lecz uważam, że wtedy powinno się kręcić je do skutku, aż wyjdą a nie wrzucać takie coś na internet. Poza tym już pomijając słowo "ino" to jest też wiele innych błędów jezykowych....
      Nie jestem znawcą, bo każdy popełnia błędy, ale nie był to filmik na żywo, więc zawsze można próbować dalej, do skutku

      Usuń
  4. w jakich lumpach w Katowicach kupujesz, napisz proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ulubiony jest na Placu Miarki to Skandynawska odzież używana ( tam wszystko jest na wagę ), kolejny jest po drugiej stronie ulicy koło kawiarni. Bardzo lubię też lumpa na ul. Hetmańskiej na Ligocie (niedaleko WST na ul. Rolnej) i na ul. Francuskiej i Gliwickiej też zdarza mi się coś kupić ;)

      Usuń
  5. fajne zdobycze, a Twoje filmiki mi się bardzo podobaja:) spodobał mi się również Twój blog, dlatego dodałam go do obserwowanych:). Jeśli masz ochotę gorąco zapraszam do odwiedzenia mojego myloovelyfun.blogspot.com Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszamy do największego sklepu z odzieżą nową i używaną na Allegro

    allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=6583632
    W ciągłej sprzedaży ok 8-10 tyś. ubranek

    Mam nieskrywaną przyjemność ogłosić Państwu pierwszą, tak dużą promocję dla klientów IceCubeAndRose!

    Od soboty, od godziny 00:00:00 do poniedziałku do godziny 23:59:59 będzie trwał "WEEKEND RABATÓW!" na zakupy w IceCubeAndRose.

    Można zyskać nawet do 60% rabatu na zakupione ubranka!

    Serdecznie zapraszam na zakupy podczas "WEEKENDU RABATÓW!" tylko w IceCubeAndRose!

    Regulamin promocji dostępny jest na stronie "O Mnie" użytkownika Allegro.pl IceCubeAndRose:

    allegro.pl/my_page.php?uid=6583632

    oraz, na prośbę klientów, pocztą email







    Pozdrawiam gorąco,


    icecubeandrose@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. ile dałaś za te trampki białe?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ci fajnie, że zdążyłaś kupić te fajne koturny w h&m ! Też na nie trochę polowałam :D

    OdpowiedzUsuń