2013/05/27

lends rhythm

 Jestem wielką zwolenniczką prostych klasycznych zestawów ubrań i z wielką przyjemnością ubieram się tak na co dzień. Nie będę wypisywać teraz milionów zalet zwykłej białej koszuli bo o niej było już na setkach blogów i w wielu książkach. Jak ostatnio sprawdzałam ile mam białych koszul w różnych odmianach co do kroju to naliczyłam się ośmiu w mojej małej garderobie. Dzisiaj prezentuję białą, marszczoną mgiełkę zapinaną do połowy i bez kołnierzyka. Przywiozłam ją sobie z Mango w Hiszpanii, a kupiłam ją za niespełna 10 euro. Wokół śnieżnobiałej góry dobrałam resztę w delikatnych odcieniach brązu. Całość wyglądała minimalistycznie i bezpretensjonalnie, niczym nie rzucałam się w oczy ale ja bardzo lubię takie połączenia. Wiele osób mogłoby zarzucić mi prostolinijność i brak kreatywności w tworzeniu tego stroju ale czasami proste rozwiązania są dla mnie najlepsze :) 
 

shirt Mango, pants H&M, necklace, handbag, sunglasses Glitter

9 komentarzy:

  1. bardzo fajny zestaw, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę że bardziej wygrała Twoja słowiańska uroda od stylizacji. Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny zestaw!
    Bardzo dziewczęcy, lubię takie!
    Pozdrawiam i zapraszam do obserwowania mojego bloga:
    zakochanaroza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie wyglądasz w tej koszuli ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Torebka jest po prostu boooooska!! I naszyjnik!
    Ślicznie się prezentujesz, ja sama często wybieram własnie takie zestawy:) Klasyczny i sprawdzony:)!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny lekki wygląd:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuję za wszystkie komentarze! Bardzo mi miło :)

    OdpowiedzUsuń