2013/03/27

blowing boredom

Teraźniejsza pogoda bardzo negatywnie wpływa na moją kreatywność i fantazję towarzyszącą mi podczas tworzenia nowych stylizacji. Coraz więcej w moich strojach ciężkich materiałów tj. skóra, jeans czy ciemna wełna. Pełno warstw, czerni i szarości. Melancholijna pogoda sprzyja zabawie w mocny rockowy styl i jest świetną okazją do zafundowania sobie odrobiny buntu. Jakbym miała zaszufladkować swój styl na podstawie paru ostatnich postów to balansowałabym między klasycznym, grunge czy minimalizmem. Grunge to nie tylko moda, to przede wszystkim energia, luz oraz pozorna niedbałość o styl. A minimalistycznie jest u mnie od zawsze i na zawsze.
 
 
trousers Zara, sweater Stradivarius, jacket John Baner , scarf, gloves Reserved, bag Glitter

8 komentarzy:

  1. fajna, prosta stylizacja ^^
    zapraszam do mnie, mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyglądasz, podoba mi się kurtka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna stylizacja ! Do twarzy Ci w takiej fryzurce! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie wyglądasz, bardzo dziewczęco. lubię stylizacje z dominacją czerni, a torebka bardzo ładnie wszystko przełamuje :)
    http://funwithcurves.blogspot.com/ zapraszam do siebie, dopiero zaczynam więc miło będzie jeśli mnie odwiedzisz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prosta a jednak niebanalna stylizacja! No wprost genialna!

    OdpowiedzUsuń