2013/03/16

beatific cleaning

Nigdy nie spodziewałam się, że wiosenne porządki mogą być tak "oczyszczające". Wczoraj miałam paskudny humor i by go sobie nie psuć w inny dzień postanowiłam, że przy okazji zrobię sezonowe sprzątanie pokoju. Posprzątałam we wszystkich możliwych szafkach, bardzo dużo rzeczy odłożyłam i powyrzucałam. Sprzątając w swojej szafie uświadomiłam sobie, że mam pełno "zapomnianych" ubrań jeszcze z metką! Dostałam przypływ nowych inspiracji, a jak skończyłam i mogłam sobie odpocząć byłam szczęśliwa i usatysfakcjonowana po tym czyszczeniu pokoju. Sweterek z dzisiejszego posta to właśnie jedno z moich zapomnianych ubrań. Jak go znalazłam to był jeszcze z metką, a nawet nie pamiętam od kiedy go mam!


jacket Vila, skirt H&M, sweater F&F, shoes Świat Butów, bag Primark

14 komentarzy:

  1. Śliczna jesteś! :)

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyglądasz. zmieniłabym tylko ten czarny sweter na coś białego. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuę, wychodząc miałam mały dylemat czy ubrać biały czy brązowy sweterek :)

      Usuń
  3. Świetna kurtka!

    Pozdrawiam i zapraszam! : )

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna parka, na jesień na pewno będę na taką polowała!
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Boska spódnica i buttyyyyyyy prześliczne

    Zapraszam do mnie - nowy wpis: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super styl, fajnie wszystko polaczylas:)
    Ps: zazdroszcze ze masz juz wiosenne porzadki za soba, ja jeszcze nie zaczelam, hehe:)

    monic-dzej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń