2013/02/10

life go on

Oficjalnie wracam do świata żywych. Długo wyczekiwane przeze mnie ferie zimowe rozpoczęłam imprezą urodzinową i babskim nocowaniem u mojej przyjaciółki z klasy. Mam nadzieję, że w te dwa tygodnie odpocznę i pozałatwiam wszystkie sprawy na które szkoła mi nie pozwala. Dzisiejsze zdjęcia może nie są najwspanialszej jakości ale jak byłam w trakcie ich robienia to zaczął sypać śnieg. Miałam dziś na sobie futerko, które swoją premierę na blogu miało parę postów temu. Do niego założyłam plisowaną czarną spódniczkę. To cudeńko znalazłam w szafie mojej cioci i mogę to zatrzymać, gdyż ostatnio była noszona jakieś dziesięć lat temu. Jestem pewna, że wiosną będzie jedną z częściej zakładanych przeze mnie spódniczek.
 
 
 skirt vintage, shirt Stradivarius, coat H&M, handbag Mango, shoes Świat Butów, bracelet Glitter

15 komentarzy:

  1. Ale jestes cudowna ! Zakochalam sie w tej stylizacji i w Twojej urodzie! Cudowne futerko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zestaw, bardzo mi się podobają takie połączenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. W Katowicach są najlepsze stylówy!
    Uwielbiam tą stylizację!
    Jest prosta a zarazem efektowna!
    Szyk sam w sobie!
    Życzę Ci powodzenia w blogowaniu bo masz potencjał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny zestaw, wyglądasz naprawdę niesamowicie! :) Za to ja bym chyba włożyła koszulę do środka spódnicy :) powodzenia w blogowaniu! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna stylizacja,bardzo mi się podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. masz piękną, delikatną, subtelną urodę <3 świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie, nic dodać, nic ująć :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie. http://bizuteriamanatta.blox.pl

    OdpowiedzUsuń