2013/01/19

black swan


Poprzedni post był utrzymany w jasnych kolorach więc dzisiejszy jest jego całkowitym przeciwieństwem. Miałam na sobie czarne sztuczne futerko, które jest moim nowym nabytkiem. Ostatnio po robieniu zdjęć nabawiłam się przeziębienia i cały ten tydzień nie najlepiej się czułam. Dzisiejsze zdjęcia chciałam zrobić bez kurtki ale zważywszy na moją odporność i temperaturę przekraczającą -8C nawet nie rozważałam tej opcji. Ale wracając do dzisiejszej stylizacji to opisałabym ją tak; ciepła wersja na zimowe mrozy utrzymana w czerni i stonowanych kolorach. Od dłuższego czasu chciałam mieć w swojej szafie krótkie futro i choć początkowo chciałam kupić brązowe to ostatecznie skusiłam się na czarne. Jak myślicie czy to dobry wybór ? 



jeans Zara, sweater, coat H&M, handbag Mango, shoes Allegro

10 komentarzy:

  1. całość idealnie się komponuje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super,bardzo mi się podoba :)
    pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry wybór :) Czarne futerko jest bardzo praktyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny zestaw! Czerń ponadczasowa, wyglądasz cudnie..<3

    Niedawno założyłam mój fanpage,mam nadzieje że nie odbierzesz tego jako spam ale sprawiła byś mi ogromną radość gdybyś kliknęła Lubię to! Dla Ciebie jest to jedno kliknięcie myszką,dla mnie o niebo więcej!:))
    FANPAGE

    Buziaki♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjna kurteczka :) Opaska też wygląda ciekawie, choć z moimi czarnymi włosami pewnie by się "zlała".

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna stylizacja ;))
    zapraszam do siebie ;)) http://vanguarddeer.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń