2012/09/18

last chance to wear a dress and sandals


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Staram się korzystać z ostatnich "cieplejszych" dni na skalę możliwości. Dziś była chyba jedna z ostatnich okazji założenia sukienki do gołych nóg. Pewnie już jesteście znudzeni tą torebką ale obiecuję, że w następnym poście jej nie będzie. Po prostu stała się ona moją torebką codziennego użytku i mam ją często przy sobie. Sukienkę kupiłam parę dni temu w H&M i jestem zmuszona schować ją na dno szafy do wiosny bo jest z tak przewiewnego materiału, że z rajstopami wyglądałaby prze śmiesznie. Te koturny to też mój niedawny zakup i niestety też długo nie będą mi potrzebne. Dziś na spacerze zrobiłam zdjęcie mojemu kochanemu i bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że nie będzie bardzo zły, że je wrzuciłam :) Zachęcam do przeczytania świetnego artykułu na luli o premierze kolekcji Mai Sablewskiej dla Mohito.
 
 



 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
                                                  dress, shoes, sweater, ring H&M, handbag Mazanna
 

 

2 komentarze:

  1. prześlicznie ci w tej sukience ;) wielka szkoda, że już niedługo będzie za zimno na takie stroje ;)
    magdalenstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń