2012/08/10

on the go again

Ta spódniczka to jedna z najbardziej użytkowanych przeze mnie rzeczy tego lata. Pisałam już o niej i napisze jeszcze raz! Po prostu ją uwielbiam! Jest taka letnia i dziewczęca.. Dziś żebym nie wyglądała za słodko ubrałam do niej jeansową kamizelkę i podarowałam sobie zbędną kolorową biżuterię. Torebkę kupiłam w Hiszpanii w Mango za śmieszne pieniądze i choć miałam wątpliwości czy kolejna mała czarna torebka mi się przyda teraz jestem z niej naprawdę zadowolona. Dziś jak wyszłam robić zdjęcia akurat zaszło słońce (oczywiście!) ale muszę przyznać, że mój chłopak coraz lepiej spisuje się w roli fotografa co bardzo mnie cieszy. Jak wspominałam w ostatnim poście wyjeżdżam do rodzinnego domku letniskowego w górach, gdzie nie byłam od wieków! Trochę panikuje przez to, że lato się kończy. Tyle rzeczy letnich jeszcze nie zrobiłam. Cóż słowa kluczowe do tego wyjazdu to; pływanie, dobre jedzenie, nie noszenie makijażu i dobre książki. Żaden komputer czy telewizja. W porządku będzie mieć tak relaksujący każdy wyjazd.










skirt and boots Bershka, vest Wrangler, top Tally Weijl, bag Mango


6 komentarzy:

  1. bardzo, bardzo fajnie :) spódniczka ma wspaniały krój i wzór :D uwielbiam jeansowe kamizelki! :D

    magdalenstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. spodniczka jest mega! uwielbiam takie kwiatowe wzory :)

    www.alefazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz, uwielbiam te spódniczki z bershki:)
    Spodobał mi się twój blog i z chęcią będę go obserwować:)
    Będzie mi również miło jeśli w wolnej chwili zajrzysz do mnie:
    www.day-mn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Przełamanie dziewczęcej, kwiecistej spódniczki dżinsową kamizelka było dobrą decyzją. A czarnych torebek nigdy za wiele;)

    pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń