2012/08/09

dressed in the memories



Te szorty kupiłam rok temu we Włoszech,a ten sweterek udało mi sie nabyć w Hiszpanii. Ten zestaw choć nie obfituje w egzotyczne printy czy kolory kojarzy mi się z wakacjami. Jestem osobą bardzo sentymentalną i mam nadzieję, że te dwie części mojej garderoby będą towarzyszyć mi przez lata. Te spodenki to już na dzień dzisiejszy taka rzecz w mojej szafie, która mam nadzieję będzie ze mną na zawsze! Muszę przyznać, że niechętnie wydaje się zarobione pieniądze.. W końcu uzbierałam na wymarzoną klatkę dla mojego pierzastego przyjaciela, a wczoraj z męską pomocą ją poskładałam. Jest większa niż się spodziewałam za to moja papuga wydaje się być zadowolona. W przyszłym tygodniu wybieram się w góry. Jeśli pogoda będzie dopisywać to mam zamiar popracować nad swoją opalenizną, a jeśli nie to zabieram ze sobą zapas dobrych lektur.

 
 
shorts  Pimkie, sweater Mango, ring Asos, ballet shoes Bershka
 
 

6 komentarzy:

  1. $liczny sweterek ;)
    Udanego wyjazdu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietna koszulka, podoba mi sie

    pozdrawiam :)

    kawkas.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądasz!

    Zapraszam do siebie:
    Www.mogue-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądasz. Bardzo podobają mi się takie połączenia ;)

    magdalenstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw, totalnie w moim stylu:)

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    www.day-mn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Klasycznie i minimalistycznie ;) świetnie ! Zapraszamy to nas ;)

    OdpowiedzUsuń