2012/06/05

spring meadow


Niezwykle malownicze kwiaty zdobią jedwabne, bawełniane i poliestrowe ubrania, pojawiają się także na butach, torebkach i wielu dodatkach. Mimo tego bardzo długo szukałam czegoś odpowiedniego co przykułoby moją uwagę na trochę więcej niż pięć minut. Zachwycałam się stylizacją Olivii Palermo, połączeniu kwiecistych spodni z Topshopu i panterkowych szpilek Mulberry. Po tym namiętnie oglądałam półki sklepowe w poszukiwaniu podobnych spodni. Jednak okazał się to fason nie dla mnie i na ostatnich zakupach wpadła mi w ręce mini spódniczka w pastelowe kwiaty. Subtelnie rozmyte, w stonowanych kolorach. Pewnie latem nie będę mogła się z nią rozstać. Zawsze koniec roku szkolnego bardzo mi się dłużył, tym razem jest zupełnie na odwrót. Dni nie ubłagalnie pędzą mi kiedy muszę walczyć o oceny końcowe co niszczy we mnie wszelkie chęci i kreatywność. Choć powinnam się cieszyć,coraz bliżej jestem wolnego i moje posty nie będą pisane w niespełna parę minut.

Niedawno opanowałam sztuke robienia koka w stylu baleriny(zawsze sprawiało mi to problem) za pomocą filmików Lauren Conrad. Teraz staram się nauczyć robienia kłosa. Narazie zapowiada się na długą naukę.

skirt-bershka, t-shirt-h&m, cardigan-zara, shoes-h&m, bag-primark

1 komentarz: