2012/03/26

army monday

Dziś jest dość słoneczny dzień, a to oznacza czas na robienie zdjęć stroju! Chwyciłam aparat i poprosiłam moją przyjaciólke o zrobienie paru zdjęć nie daleko domu. Ten tydzień mam bardzo spokojny dzieki trwającym przez trzy dni rekolekcjom. Byłam dziś w bibliotece i wypożyczyłam powieść Sopkie Kinsley "Wyznania Zakupoholiczki". Wprawdzie film był niespecjalny ale w bibliotece mi ją tak polecano, że wziełam :)




jacket-zara,jeans-h&m,shoes-tally weijl,bag-primark,sharf,ring-h&m




Pozatym "wymęczyłam" przyjaciółce psa. Biegałam za nim po podwórku z aparatem i jak na złość nie umiałam go uchwycić. Mam nadzieje, że nie ma mi tego za złe - przynajmniej się wybiegał:)

1 komentarz:

  1. rewelacyjne są te jazzówki :) świetnie pasują do tej "indiańskiej" torebki!

    OdpowiedzUsuń