2012/02/02

february

Jestem strasznie zmęczona więc krótki post i szybko do łóżka odespać po cięzkim dniu. Ciężkim bo cały dzień gdzieś biegałam i nie miałam ani chwilki by usiąść. Pierwszy luty a to dla mnie zdecydowany powód do radości. Uwielbiam ten miesiąc! Wydaje mi się taki wesoły,  karnawałowy, wolny i przede wszystkim świętujemy walentynki. Choć w lutym wole jak temperatury nie przekraczają   -5 stopni (dziś było rano jak wychodziłam z domu -15!) to i tak cieszy mnie ten miesiąc.

W biegu byłam na szybkich zakupach i kupiłam rewelacyjna czapkę. Dokładnie taka futrzaną "uszatke" jak szukałam i o dziwo w miare sie sobie w niej podobam. Uwielbiam przerożne czapki a tak grube są super na terazniejsze mrozy. Szkoda tylko że moje włosy pózniej nie wyglądaja za super ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz