2012/02/12

coaching

W ostatni dzień wolnego postanowiłąm sobie zafundować krótki zimowy spacer i dzięki zakupionej we wrześniu parce aż tak bardzo nie wymarzłam. Średnio przepadam za sportowymi ubraniami ale czarna czy ciemno zielona parka sprawdza sie zawsze :) Pozatym w ostatnich dniach udało mi sie skompletować rekawiczki do mojej czapki "uszatki". Niby są z futerka ale grzać nie grzeją porządnie. Miałam też dziś ze sobą swoją ulubioną torebkę, uwielbiam pikowane rzeczy a torebki w stylu chanel - pikowane i na łańcuszku są perfekcyjne. Fakt faktem, że zbyt pojemne nie są ale na spacer "do nikąd" nadają sie idealnie.
Zdjęcia nie za dobrej jakości bo pogoda z rana rewelacyjna to jak tylko wyszłam z domu to się popsuła.Ale takie uroki lutego :)


parka-New Yorker
buty-New Yorker
rękawiczki -Tally Wejl
torebka-Tally Wejl
spodnie-H&M

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz