2017/10/16

b-day girl






sweater Bik Bok/ pants H&M/ bag Parfois/ shoes Pull&Bear/ coat vintage / jacket Bershka / watch Lorus
photos by Sidni / edit by me 

Po kolejnej dłuższej przerwie w tworzeniu wpisów melduję się i oznajmiam, że nadal tu jestem i mam się całkiem dobrze :) Moja nieobecność jest spowodowana rozpoczęciem kolejnego roku studiów, nową pracą, coraz krótszymi dniami (które krzyżują mi plany na popołudniowe zdjęcia) i zeszłotygodniowym świętowaniem moich urodzin. Dużo się u mnie dzieje i zdjęcia, które robiłam w dniu urodzin dopiero w miniony weekend udało mi się obrobić. Jestem zabiegana i nie najlepiej sypiam więc aby sobie ulżyć chodzę w piżamowych spodniach i w wielkim swetrze. I tak ubrana zastanawiałam się jak dobrym pomysłem byłoby myśleć każdego dnia, że my i wszyscy wokół mamy urodziny. Czy nie zauważyliście, że w dniu urodzin jesteście dla siebie bardziej wyrozumiali, mili i skłonni do przymknięcia oczu na codzienną głupotę? Albo kiedy dowiecie się, że ktoś ma dziś urodziny to od razu myślicie czy miło spędza ten wyjątkowy dzień? Na świętowanie urodzin nikt się nie spóźnia, jemy wtedy ulubione potrawy, uważniej dobieramy swój strój i z wielką starannością planujemy swoje aktywności w wolnym czasie. W ten dzień z większą chęcią zostawimy kelnerce napiwek i nie zezłościmy się na spóźniony autobus.Codzienność byłaby przyjemniejsza jakbyśmy każdego dnia celebrowali urodziny!

2017/10/01

wishlist #2


Wolne wrześniowe dni starałam się maksymalnie wykorzystać skupiając się na odpoczynku, ponieważ od października wracam na uczelnie i rozpoczynam nową pracę. Całkowitej zmianie ulegnie moja codzienność i dojdzie mi dużo nowych obowiązków. Aby maksymalnie umilić sobie nadchodzące zmiany stworzyłam nową - bardziej aktualną - jesienną listę rzeczy "do kupienia". 

2017/09/22

red friend for autumn







poncho second hand/ jacket Bershka/ bag H&M/ jeans and case Pull&Bear/ watch Lorus/ shoes Stradivarius
photos by Sindi / edit by me 

Duża część ludzi jesienią ma nastrój wręcz proporcjonalny do pogody za oknem. Nic w tym dziwnego - chłód, wilgoć, deszcz i coraz krótsze dni nie budzą w nikim pozytywnych emocji. Jednak ja co roku staram się polubić jesień i mam kilka sprawdzonych rad, które może i wam umilą nadchodzący sezon!

1. Znajdźcie swoje ulubione okrycie wierzchnie. Poszukajcie w sklepach, second handach czy online kurtki, płaszcza czy poncza, które będzie przyjemne dla skóry i które ochroni przed chłodem. Macie już ten element garderoby w swojej szafie i nie chcecie go wymieniać? Jeśli tak to zainwestujcie w ciekawy szal, który nada nowego życia ulubionemu ubraniu i dodatkowo ogrzeje. Moje ponczo z dzisiejszego wpisu kupiłam za 17 zł w pobliskim mojemu miejscu pracy lumpeksie. Jest bardzo duże, wykonane z mięciutkiego polaru i posiada wiele przydatnych guzików bym mogła je nosić na różne sposoby. Ostatnio oszalałam na punkcie czerwonego koloru więc jego intensywną barwę uważam za ogromny atut. Jestem przekonana, że będę w nim chodzić zdecydowanie za często- za dobrze się w nim czuję by wisiało samotnie w szafie.

2017/09/15

the last





top and bag Vintage/ pants Bershka/ shoes H&M/ sunglasses Sinsay
photos by Sindi / edit by me 

Siedzę pod ciepłym kocem, który dostałam od mojej przyjaciółki w prezencie urodzinowym w towarzystwie waniliowej świeczki z Ikei. Jestem zakatarzona i popijam świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy aby uzupełnić braki witaminki C. Za oknem jest chłodno, wietrznie i ciemno. Sprawdzam najnowsze wpisy na moich ulubionych blogach i nadrabiam zaległości. Jestem bardzo zainspirowana wartościowym wpisem "How to Run a Business While Working" na stronie Fake Leather i wzruszona przekazem na nowo odkrytym przeze mnie blogu Kamili - Cammy. Postanowiłam wykorzystać wolną chwilę w Internecie i dodać nowy wpis na stronę. Chyba ostatni w tym roku prezentujący tak letnią stylizację. Koszulka z tego wpisu i przeuroczy drewniany koszyczek udało mi się kupić na zakupach z drugiej ręki za grosze. Nie nacieszyłam się tegorocznym ciepłem lata i z wielkim żalem je żegnam. Mój nowy koszyczek zaraz zostanie schowany na dno szafy i będzie zmuszony odczekać do następnej wiosny. Wraz z jesiennymi porządkami w garderobie nastrajam się na nowy sezon i układam nie tylko w swojej szafie, ale także w głowie. Cały czas obmyślam swoje miejsce i szukam zajęcia, które będę chciała wykonywać na dłużej i które pozwoli mi się usamodzielnić. Jesień zapowiada zmiany, które zapoczątkowało lato. Niebawem na blogu pojawią się bardziej jesienne wpisy!