2018/01/17

second hand shopping


Brak czasu, a może jego nieidealna organizacja sprawiły, że moje konto na youtube pozostało w zawieszeniu. Filmiki, które cieszyły się największą oglądalnością dotyczyły hauli zakupowych i najczęściej pytaliście mnie o zdobycze z ciucholandów. Do filmików nieprędko wrócę ale postanowiłam przygotowywać dla Was wpisy z najciekawszymi rzeczami, które udało mi się kupić w second handach w ostatnim czasie! Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu zarówno rzeczy jak i forma tego wpisu!

Ostatnio udało mi się kupić dwie pary spodni. Jedne błękitno-niebieskie jeansy w stylu vintage, krojem przypominające spodnie typu mom oraz eleganckie granatowe cygaretki z wysokim stanem. Obie pary są ciut za duże, ale w duecie z paskiem prezentują się bardzo ciekawie. I co istotne są bardzo wygodne i uniwersalne! Ten sezon zdecydowanie należy do marynarek w kratkę w każdej formie. I taką udało mi się kupić za niecałe 5 zł! Jako fanka ogromnych i ciepłych swetrów pozwoliłam sobie by do mojej kolekcji zawitały kolejne dwa w kolorach: pastelowego różu i jasnego nude. Haftowane motywy to urocze dodatki, które idealnie wyglądają na sukienkach, kurtkach, jeansach czy koszulach. I tą ostatnią udało mi się kupić za 2 zł! Jest dosyć obszerna, ma piękne srebrne guziki i delikatne hafty na kołnierzyku. Wygląda przeuroczo w połączeniu z jeansami z pierwszego zdjęcia. 

2018/01/06

2018








coat Stradivarius/ shirt / pants Mango/ bag Zara/ shoes Bershka/ beret Second Hand/ watch Lorus 

Rok 2017 był pierwszym rokiem w moim życiu bez spisywania noworocznych postanowień na kartce czy w nowiutkim kalendarzu. Odkąd skończyłam 12 lat miałam rytuał pisania z końcem roku postanowień i planów na nadchodzący, pełny nadziei czas. Zawsze cały grudzień rozmyślałam nad tym co muszę w sobie zmienić, wypracować, co osiągnąć a z czym koniecznie muszę zerwać. Cyklicznie tworzyłam listy bez końca i zawsze wracając do nich co roku czułam nutkę żalu i braku kontroli nad swoim życiem. Nie ma co się oszukiwać noworoczny zapał mijał mi z początkiem lutego i zamiast zapisać się na siłownie znajdywałam wytłumaczenia dlaczego tego jeszcze nie zrobiłam. A przecież nie o to w tym wszystkim chodziło. Zapętlałam się w kręgu pretensji do samej siebie i poczucia braku panowania nad swoim życiem. Z końcem 2016 postanowiłam, że nie mam ochoty spisywać postanowień i katować się niemożliwymi do osiągnięcia perspektywami. Oczywiście miałam cele z tyłu głowy, które chciałabym zrealizować.

2017/12/30

new year's eve look idea


Stroje sylwestrowe z reguły są wyszywane cekinami, zdobione srebrną nitką i mają wiele ozdób. Połyskliwy jedwab, satyna, welur czy koronki są wyznacznikiem udanej stylizacji na zabawę. Nic w tym dziwnego w tą ostatnią noc w roku, podsumowującą minione 365 dni i mającą wiele nadziei odnośnie przyszłości pragniemy się wyróżniać swoim strojem, celebrować czas i błyszczeć wśród znajomych. Mimo wielu możliwości sylwestrowego ubioru warto pozostać w zgodnie z samym sobą. Jeśli na widok cekinowej marynarki aż Was mdli to nie ubierajcie jej bo "pasuje do okazji". Od razu widać kiedy czujecie się źle w jakimś ubraniu. Dlatego ja w tym roku stawiam na minimalistyczną bieliźnianą sukienką z koronkowymi wstawkami (pojawiła się już na blogu w letniej stylizacji - link) w zestawie z ogromnym, ciepłym swetrem, który w każdej chwili będę mogła ściągnąć. Podobne sukienki do mojej pojawiły się na tegorocznych wyprzedażach. Jeśli przypadła Wam do gustu na dole podlinkowałam do moich ulubionych modeli. Z błyskotek decyduję się na kolczyki koła, drobne pierścionki i ulubiony zegarek, aby na pewno nie przegapić fajerwerków! 

2017/12/23

xmas gifts idea




 Ostatnie dni byłam całkowicie pochłonięta przygotowaniami i przedświątecznym szaleństwem. Po pracy i uczelni biegałam po centrach handlowych i odwiedzałam każdy sklep po kolei w nadziei na znalezienie idealnych prezentów dla bliskich. Kiedy byłam zbyt zmęczona na przeciskanie się przez tłumy ludzi robiących przedświąteczne zakupy sprawdzałam w internecie oferty online sklepów i tworzyłam listy. Codziennie ogarniałam mieszkanie i strategicznie planowałam co posprzątam w który dzień tygodnia. Kupiłam pierwszą w swoim życiu choinkę i świąteczne dodatki do mieszkania. Od tygodnia nucę "White Christmas" od Michaela Buble i nie mogę się doczekać nadchodzących dni. Jednak po ostatniej rozmowie telefonicznej z mamą, która zadała mi pytanie podstawowe w okresie przedświątecznym "Czy umyłam już okna?" - odpowiadając, że w weekend poprzedzający Wigilię je umyje skrajnie ją oburzyłam, że jeszcze tak istotnej rzeczy nie mam gotowej.. I uświadomiła mi tym, że nie ma znaczenia czy zdążę umyć te okna. Świeżo umyta podłoga, perfekcyjnie pościerane kurze, umyte wszystkie szafki w kuchni czy wypucowana wanna nie powinny mieć wpływu na to jakie będziemy mieć święta. Przyznam szczerze, że w tej gonitwie obowiązków trochę się pogubiłam i jeśli lada moment bym nie zwolniła, przy wigilijnym stole usiadłabym tak zmęczona, że nawet nie potrafiłabym cieszyć się tą wyjątkową rodzinną atmosferą i pysznym jedzeniem. Zwolnijcie również! Odetchnijcie i róbcie wszystkie rzeczy ze spokojem i radością, aby móc w pełni cieszyć się magią świąt! 

Wszystkim osobom, którym w gonitwie do wywiązania się z wszystkich narzuconych sobie obowiązków zostały jeszcze do zrobienia prezenty, przygotowałam listę last minute!